wirtualne medium o wirtualnym świecie
Kategorie: Wszystkie | Tematy
RSS
poniedziałek, 15 października 2007
Zapraszamy na eMetro

To już koniec. Wszystkim czytelnikom serdecznie dziękujemy. Newsy, które można było czytać na smiecizsieci znajdziecie teraz na nowej stronie dziennika "Metro" - www.emetro.pl. Pozdrawiamy i zachęcamy do lektury!

 

12:20, smiecizsieci , Tematy
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 października 2007
Z konsoli zbuduj robota
Od października 2005 roku obowiązuje ustawa o zużytym sprzęcie elektronicznym. Od tego czasu wszystkie zepsute i wymienione na nowszy model urządzenia powinniśmy dostarczyć do wyspecjalizowanej firmy, która zajmie się ich utylizacją.



Co jednak zrobić, gdy trudno rozstać się z czymś co sprawiło nam wiele radości? Odpowiedź na to pytanie znalazł Harold Ilano, który prawdopodobnie znalazł się w takiej sytuacji, kiedy jego PlayStation 1 straciła dużo na swojej funkcjonalności.

Harold wykorzystał części swojej przestarzałej "peeski" do stworzenia robota. Mercury - bo tak został nazwany, jest robotem-robakiem reagującym na światło i podążającym w jego kierunku.
13:27, smiecizsieci , Tematy
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 października 2007
Gorące iPody

I to dosłownie. Pewien Amerykanin, niejaki Danny Williams poczuł dziwne ciepło na swoim ciele. Okazało się, że to jego iPod płonie jak pochodnia

Rzecz działa się na lotnisku w Atlancie. - Kiedy spojrzałem na dół zobaczyłem płomienie dochodzące aż do klatki piersiowej - opowiada stacji WSB-TV pan Williams. iPod znajdował się w kieszeni jego spodni. - Gdyby pracownicy ochrony lotniska (TSA) przechodzili akurat obok i zobaczyli dym, mógłbym zostać wzięty za terrorystę - dodaje Danny.

Szczęśliwie właścicielowi "gorącego" iPoda nic się nie stało. Apple wyśle mu nowy sprzęt.

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy iPod ulega samozapłonowi. Jak zauważa Dziennik Internanautów w sieci już w kwietniu ukazały się zdjęcia odwarzacza Apple, który zapalił się podczas ładowania baterii.

11:12, smiecizsieci , Tematy
Link Komentarze (1) »
wtorek, 09 października 2007
WiFi zamiast GPS

Okazuje się, że dzięki Wi-Fi będzie można zlokalizować swoje położenie z dokładnością do 20 metrów - czytamy na lokalizacji

Technologia wymyślona przez firmę Skyhook jest nieco skomplikowana, ale jeśli zda egzamin, może się okazać, że kosztowne systemy GPS staną się nieprzydatne - przynajmniej tam gdzie jest gęsta sieć routerów. Bo to właśnie dzięki nim, będzie możliwa lokalizacja. 

- Oprogramowanie stworzone przez firmę Skyhook jest w stanie obliczyć Twoją pozycję dzięki sieci WiFi z dokładnością do 20 metrów. Nasuwa się bardzo ważne pytanie. Jak można dokonać takiego obliczenia bez punktu odniesienia? Skyhook ma własną bazę prawie wszystkich routerów jakie się znajdują w Stanach Zjednoczonych. Mowa tu oczywiście o prywatnych routerach zwyczajnych domowników. Firma ma ekipę ludzi którzy jeżdżą po miastach i zbierają informację o sieciach dzięki czemu dane są zawsze świeże i dokładne - czytamy w serwisie lokalizacja.info. 

Skyhook  przymierza się do wejścia na rynek europejski. Co prawda trudno sobie wyobrazić, żeby te "ekipy" opisały wszystkie routery na świecie, ale Wi-Fi jako alternatywa dla GPS jest bardzo ciekawa. 

 

15:12, smiecizsieci , Tematy
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 października 2007
Second moda

Nieoficjalny blog o świecie mody i urody w Second Life - lindenlifestyle.com, czyli co się nosi w wirtualnym świecie.

W serwisie znajdziemy przegląd nie tylko spodni i bluzek, ale również suknie ślubne, modele avatarów, fryzur, a nawet meble...

Strona zawiera przegląd ofert różnych wirtualnych sklepów - wiadomo nawet w Second Life trzeba płacić za co bardziej oryginalne wdzianko. Za to trzeba przyznać, że niektóre komputerowe stroje mogą być inspiracją dla pomysłów co uszyć z prawdziwej bawełny. 

 

 

 

16:58, smiecizsieci , Tematy
Link Dodaj komentarz »
Coś nie halo z płytą Halo 3

170 mln dolarów zysku w jeden dzień ponad milion sprzedanych egzemplarzy - przebojowa gra Microsoftu zdobywa rynek. Niestety, zamiast sprawiać przyjemność kontakt z Halo 3 w wielu przypadkach doprowadza do nerwicy. A to za sprawą wadliwych płyt DVD, na której wytłoczona jest gra.

Co jest nie tak? Otóż, w najmniej oczekiwanym momencie wyskakuje komunikat o tym, że płyta jest nieczytelna - donosi reghardware.

.

 

To nie przypadek. Problem spotyka tysiące osób. Microsoft umywa ręce i odsyła do swojej strony. Sfrustrowani gracze wylewają więc swoje żale na forach - również w Polsce. No bo wydać tyle kasy i jeszcze mieć problemy? Oj, mogą posypać się pozwy.

 

 

12:17, smiecizsieci , Tematy
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 października 2007
Ostatnie dni iPoda

Liczba sprzedanych egzemplarzy iPodów idzie w miliony. Przebój firmy Apple stał się towarem kultowym.  M.in. dlatego jego właściciele drżą o stan swoich elektronicznych cacuszek - tym bardziej, że wyłożyli na nie nie małą sumę.

Wielu użytkowników iPodów zadaje sobie pewnie pytanie - ile on jeszcze będzie działał?

Wątpliwości może rozwiązać ta strona. Jest to zegar śmierci odtwarzaczy iPod. Wystarczy wpisać numer seryjny, wypełnić krótką ankietę, a specjalny algorytm wyliczy ile jeszcze nasza zabawka pożyje....Z dokładnością co do sekundy...Zegar jest częścią większej strony iPodowych mechaników.

Znalezione już nie pamiętam gdzie.

18:56, smiecizsieci , Tematy
Link Komentarze (1) »
wtorek, 02 października 2007
Bujdy24

Kim są Ronald Plusk, Wojtek Olejak, czy Antonio Maciorowicz? Odpowiedzi szukacjcie na bujdy24. - Postanowiliśmy stworzyć bloga nowego typu - pierwszego w Polsce(...).Stanęło jednak na serwisie totalnie satyrycznym - przedstawiającym karykaturalny obraz tego, co dzieje się w kraju i na świecie - czytamy w notce od autorów nowego serwisu.

Blog jest często aktualizowany, niebanalny, ”świeży”. Autorzy zastrzegają, żeby żaden czytelnik (a tym bardziej polityk) nie waży się brać zawartości serwisu poważnie ;).

A czy politykę można jeszcze brać na powaznie?

 

 

16:05, smiecizsieci , Tematy
Link Dodaj komentarz »
McGra
Produkcja hamburgerów wcale nie jest takim prostym zajęciem. Możemy się o tym przekonać grając w symulację prowadzenia „restauracji” McDonald's.

Największa sieć fastfoodów na świecie kontynuuje budowanie wizerunku marki przyjaznej środowisku i naszym układom pokarmowym. Kolejny etapem (po promocji sałatek zamiast tłustego mięsa jest gra, która ma polegać na zarządzaniu barem fast-food.

Hodujemy krówki, produkujemy kotlety, zatrudniamy ludzi i sprzedajemy hamburgery. Wszystko w bardzo ładnej oprawie graficznej. Możemy grać w internecie albo ściągnąć gierkę na dysk. Tak, to daje do myślenia jak skomplikowane jest to przedsięwzięcie. Aż się odechciewa jeść.

12:32, smiecizsieci , Tematy
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 października 2007
Zabezpieczenia, które szkodzą
Coraz więcej internautów decyduje się na zabezpieczenie swoich komputerów dodatkowym oprogramowaniem. Chcąc chronić zasoby swoich pecetów narażają się jednak na utratę prywatnych danych a nawet pieniędzy.

Z badania przeprowadzonego przez firmę Trend Micro wynika, że liczba fałszywych programów, które rzekomo chronią system komputera wzrosła w ciągu roku z 2 do 10 procent.

Nieuczciwi producenci oprogramowania manipulują użytkownikiem nakłaniając go do zainstalowania programu, który podaje informacje o nieprawdziwym zagrożeniu i zainfekowaniu komputera.

W kolejnym kroku użytkownik otrzymuje informację o konieczności zakupu specjalnej wersji software'u, którego cena często przekracza 200 zł. Poza pieniędzmi do producenta trafiają także dane karty kredytowej, którą dokonano płatności.

Jak rozpoznać oszusta

Wśród znalezionych w sieci programów zabezpieczających trafiamy zwykle na te, które z zabezpieczaniem nie mają nic wspólnego. Produkty tego typu najczęściej reklamowane są metodą atakowania użytkownika nachalnymi reklamami, których zawartość ma za zadanie spowodować poważną obawę o sprzęt i dane:



Często oszuści zmieniają również nazwy danej aplikacji, aby przypominała tą prawdziwą (czyli skuteczną).

Przykłady? Spyware B1aster - zamiast Spyware Blaster (w pierwszej nazwie zamiast litery l jest cyfra 1) lub cała seria programów udających podobieństwo do produktu Lavasoft (Ad-Aware SE Professional) czyli np. AdwarePatrol, AdwarePro, AdwarePunisher, AdwareRemover, AdwareSafe, AdwareSafety.

Teraz przyjrzyjmy się stronie www.malwaresweeper.com



Serwis zachęca do darmowego przeskanowania komputera. Po zainstalowaniu programu producent podpowiada, że warto kupić rozszerzone wydanie oprogramowania.



Oczywiście wersja darmowa nie posiada wielu funkcji, które zawarte zostały w wersji płatnej.

Kolejne okno po zamknięciu przeglądarki - uruchamiamy program:



Skanowanie komputera przebiega podejrzanie szybko (prawdziwym programom zabiera to od kilku do kilkunastu minut, zależnie od wielkości naszego dysku i szybkości komputera), a program raczy użytkownika taką informacją:



Po kliknięciu "Proceed" naszym oczom ukazuje się komunikat:



Użytkownik zazwyczaj informowany jest o "niebezpieczeństwie" lub "znalezieniu niebezpiecznego oprogramowania". W tym przypadku otrzymujemy informację o dwóch zagrożeniach bez dodatkowych wyjaśnień - podano jedynie nazwy i niepełne informacje.

Po kliknięciu Apply:



Otrzymujemy przykład działania na wyobraźnię użytkownik - tekst na czerwonym tle o dwóch potencjalnie niebezpiecznych zagrożeniach zachęcić ma do szybkiego uwolnienia się od "niechcianych gości". Opcja "Purchase" (czyli zakupu pełnej wersji oprogramowania) jest wystarczająco wymowna.



Po chwili na ekranie pojawia się kolejna informacja. Najpierw producent wyjaśnia czym jest i jakie niebezpieczeństwa wiążą się z programami typu "malware" po czym duża strzałka znów zachęca nas do zakupów.

Ostatecznie internauta trafia ponownie na stronę producenta, gdzie zwykle w obawie o swój komputer dokonuje zakupu:

17:36, smiecizsieci , Tematy
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17